Entry: w dawnej naszej gospodarce... Jun 27, 2007



Funkcje gospodarcze rzemieślniczych spółdzielni mpżna roz­patrywać w dwóch aspektach: ich roli w gospodarce narodowej oraz ich zadań w stosunku do rzemieślników (zrzeszonych i nie zrzeszonych).

Rola rzemieślniczej spółdzielczości w gospodarce narodowej polega głównie na:

    oddziaływaniu na kierunki wytwórczości rzemiosła w celu dostosowania ich do potrzeb społeczeństwa oraz na koordy­nowaniu tej wytwórczości z działalnością przedsiębiorstw uspołec znionych,

    spełnianiu funkcji kontrolnej wobec zakładów rzemieślniczych.

    dystrybucji masy surowcowej dla rzemiosła,

    wiązaniu działalności rzemiosła z narodowymi planami go­spodarczymi.

Prawidłowe  i coraz pełniejsze  spełnianie  funkcji  spółdziel­czości rzemieślniczej w gospodarce narodowej jest zagadnieniem bardzo trudnym i złożonym. Złożoność ta wynika ze szczególnego charakteru członkostwa  spółdzielni.  Rzemieślnik będący  członkiem  spółdzielni  nie  przestaje  być  indywidualnym  wytwórcą; stanowi on nadal odrębny podmiot gospodarczy, a środki pro­dukcji pozostają jego własnością. Nie jest on ograniczony w za­wieraniu umów bezpośrednio ze  zleceniodawcą  (z pominięciem spółdzielni). Wobec spókizieltni występuje on w podwojonej roli: jako działający we własnym imieniu wykonawca jej zleceń oraz jako członek związany z jej działalnością nie stosunkiem pracy, lecz podpisaną deklaracją członkowską oraz wpłatą wpisowego i udziału. Ta odrębność podmiotowa zrzeszonych rzemieślników nadaje   spółdzielniom   charakter   jak   gdyby   wielozakładowych przedsiębiorstw, prowadzących działalność bardzo zróżnicowaną pod względem branżowym. Stan taki pociąga za sobą poważne ograniczenie możliwości bezpośredniego oddziaływania spółdzielni na kierunki i formy działania ich członków.
Problem zwiększenia wpływu spółdzielni na działalność ich członków szczególnie ostro wystąpił po III Zjeździe, tj. po usa­modzielnieniu się rzemieślniczej spółdzielczości zaopatrzenia i zbytu. Wysuwano m. in. koncepcję przejęcia przez spółdzielnie pełnej odpowiedzialności za stosowanie właściwych procesów technologicznych i za prawidłowość obliczeń kalkulacyjnych. Miała to być nie tylko odpowiedzialność cywilna, która w sposób oczywisty wynika dla spółdzielni z racji pełnienia przez nie funkcji organizatora i koordynatora działalności gospodarczej ich członków, lecz również odpowiedzialność karna — w przy­padkach zastosowania nieprawidłowej technologii produkcji lub niewłaściwej ceny. Pomijając fakt, że podjęcie przez spółdzielnie tak szeroko rozumianej funkcji kontrolnej pociągałoby za sobą konieczność zatrudnienia bardzo licznej kadry inżynieryjno--technicznej, to również i z innych względów takie rozwiązanie sprawy nie byłoby wskazane. Przejmowanie odpowiedzialności spoczywającej na członku-wykonawcy, będącym w świetle prawa przemysłowego samodzielnym i. pełnoprawnym podmiotem go­spodarczym, mogłoby prowadzić do niezamierzonych efektów. Oczywiście odlrzucenie tej koncepcji nie wyklucza odpowiedzial­ności karnej władz i pracowników spółdzielni za zaniechanie wykonania przez rzemieślnika określonych zobowiązań lub dzia­łania ze złą wolą.

   0 comments

Leave a Comment:

Name


Homepage (optional)


Comments