Funkcje
gospodarcze rzemieślniczych spółdzielni mpżna rozpatrywać w dwóch aspektach:
ich roli w gospodarce narodowej oraz ich zadań w stosunku do rzemieślników
(zrzeszonych i nie zrzeszonych).
Rola
rzemieślniczej spółdzielczości w gospodarce narodowej polega głównie na:
— oddziaływaniu
na kierunki wytwórczości rzemiosła w celu dostosowania ich do potrzeb
społeczeństwa oraz na koordynowaniu tej wytwórczości z działalnością
przedsiębiorstw uspołec znionych,
— spełnianiu
funkcji kontrolnej wobec zakładów rzemieślniczych.
— dystrybucji
masy surowcowej dla rzemiosła,
— wiązaniu
działalności rzemiosła z narodowymi planami gospodarczymi.
Prawidłowe i coraz pełniejsze spełnianie
funkcji spółdzielczości
rzemieślniczej w gospodarce narodowej jest zagadnieniem bardzo trudnym i
złożonym. Złożoność ta wynika ze szczególnego charakteru członkostwa spółdzielni.
Rzemieślnik będący członkiem spółdzielni nie
przestaje być indywidualnym
wytwórcą; stanowi on nadal odrębny podmiot gospodarczy, a środki produkcji
pozostają jego własnością. Nie jest on ograniczony w zawieraniu umów
bezpośrednio ze zleceniodawcą (z pominięciem spółdzielni).
Wobec spókizieltni występuje on w podwojonej roli: jako działający we własnym
imieniu wykonawca jej zleceń oraz jako członek związany z jej działalnością nie
stosunkiem pracy, lecz podpisaną deklaracją członkowską oraz wpłatą wpisowego i
udziału. Ta odrębność podmiotowa zrzeszonych rzemieślników nadaje spółdzielniom charakter
jak gdyby wielozakładowych przedsiębiorstw,
prowadzących działalność bardzo zróżnicowaną pod względem branżowym. Stan taki
pociąga za sobą poważne ograniczenie możliwości bezpośredniego oddziaływania
spółdzielni na kierunki i formy działania ich członków.
Problem
zwiększenia wpływu spółdzielni na działalność ich członków szczególnie ostro
wystąpił po III Zjeździe, tj. po usamodzielnieniu się rzemieślniczej
spółdzielczości zaopatrzenia i zbytu. Wysuwano m. in. koncepcję przejęcia przez
spółdzielnie pełnej odpowiedzialności za stosowanie właściwych procesów
technologicznych i za prawidłowość obliczeń kalkulacyjnych. Miała to być nie
tylko odpowiedzialność cywilna, która w sposób oczywisty wynika dla spółdzielni
z racji pełnienia przez nie funkcji organizatora i koordynatora działalności
gospodarczej ich członków, lecz również odpowiedzialność karna — w przypadkach
zastosowania nieprawidłowej technologii produkcji lub niewłaściwej ceny.
Pomijając fakt, że podjęcie przez spółdzielnie tak szeroko rozumianej funkcji
kontrolnej pociągałoby za sobą konieczność zatrudnienia bardzo licznej kadry inżynieryjno--technicznej, to również i z innych względów takie rozwiązanie
sprawy nie byłoby wskazane. Przejmowanie odpowiedzialności spoczywającej na
członku-wykonawcy, będącym w świetle prawa przemysłowego samodzielnym i.
pełnoprawnym podmiotem gospodarczym, mogłoby prowadzić do niezamierzonych
efektów. Oczywiście odlrzucenie tej koncepcji nie wyklucza odpowiedzialności
karnej władz i pracowników spółdzielni za zaniechanie wykonania przez
rzemieślnika określonych zobowiązań lub działania ze złą wolą.